Kot nadaje domowi duszę
Clebert
INFORMATOR
Strona główna  Aktualności                       O nas       Kontakt                     Księga gości                 Linki
 
PRZYTUL - PRZYGARNIJ KOTA
 
W NOWYCH DOMACH
Galeria i statystyki           W domowym zaciszu
 
 
ZDROWIE
Kastracja - sterylizacja  Choroby kotów                  Problemy z zachowaniem Toksoplazmoza
 
INSTRUKCJA OBSŁUGI KOTA
 
ROZMAITOŚCI
Gify                     





Zaopiekuj się mną...

 

 
>>> D Z I U B E K

     Jakie szanse ma na ulicy kilkuletni, chory kot? Żadne. Jakie szanse ma ten sam kot w schronisku? Niestety nie dużo większe. Dlatego dom dla naszego Dziubka jest tak bardzo ważny.

     Dziubek jest przepięknym, srebrnym kocurem o wielkich, zielonych oczach. Błąkał się po ulicach w centrum Opola. Uratowany przed śmiercią pod autem, trafił do schroniska. Był w ciężkim stanie – niemiłosiernie chudy, z ranami w około szyi, zlękniony. Srebrne futro było sztywne, sterczące i przerzedzone.

     Dziubek jest bardzo smutnym kotem. Nie bardzo rozumie co się w około niego dzieje. Tęskni za wolnością. Dziubek został oceniony na około 8 lat. Może mieć mniej tylko być bardzo zniszczonym, może mieć więcej. Ale nawet 8 lat dla kota to dopiero półmetek życia! Kocia starość zaczyna się dopiero po 11 roku życia!

     Powiedzmy sobie szczerze, w schronisku Dziubek ma marne szanse. Udało nam się ustalić, że rany w okolicach szyi to alergia pokarmowa. Staramy się by Dziubek jadł suchą karmę dla alergików i puszki wołowe (alergia jest najprawdopodobniej na mięso kurze). Jeśli tylko jesteśmy w stanie utrzymywać tę dietę – rany ładnie się goją. Niestety mimo opieki, lepszego jedzenia stan ogólny kocura się nie poprawia. Wygląd jego sierści może świadczyć o chorych nerkach. Staramy się zrobić Dziubkowi pełne badania krwi. Jeśli nasze przypuszczenia się potwierdzą, nerkowy kot nie ma żadnych szans w schronisku. Z Dziubkiem jest jeszcze taki problem, że mimo tego, iż bardzo lubi być głaskany, tuli się i ociera o człowieka, potrafi się zdenerwować. Potrafi ugryźć lub drapnąć. Ale czy przez to nie zasługuje na dom?? Na szansę by żyć??

     Tak więc Dziubek szuka domu. Najchętniej bezpiecznego domu wychodzącego, który wie jak zająć się starszym, chorym kotem. Raczej nie z małymi dziećmi. Z niedużą ilością kotów. Wiem, że to brzmi prawie nierealnie ale to jedyna szansa dla Dziubka by żył.

     Dziubek jest wykastrowany, zaszczepiony i odrobaczony. Jest kotem czystym i kuwetkowym.

     Jeśli możesz dać Dziubkowi dom i uratować mu życie skontaktuj się z nami. Dziubek przebywa w Opolu ale zawsze istnieje możliwość transportu w obrębie południa, zachodu i centrum Polski. W takich przypadkach prosimy o zgodę na wizytę przed-adopcyjną.


 




  
 
powered by prot Hosting - Serwery