Przyniesiona 3.08.2011r. z działek koło Reala, razem z
siostrą Marlą jako 3-miesięczne kocięta. Jest podwójnie szczepiona,
wysterylizowana . Potrzebuje ludzi, którzy przetrzymają ją w zamknięciu jakiś
czas, będą karmić o stałych porach, a potem, gdy ją wypuszczą ona już się nie
oddali, a będzie w prezencie przynosić upolowane przez siebie myszy. A
może ktoś podejmie się trudu oswojenia
koteczki w warunkach domowych?
Trudne to zadanie, wymaga czasu i cierpliwości, ale jest jak najbardziej wykonalne. Czy znajdzie się
ktoś chętny i da szansę?