|
Zori trafiła do schroniska na początku września br. Podobno przybłąkała się do jednej z piwnic i była tam jakiś czas dokarmiana. Ale jaka jest prawda tego nie wiadomo. Wiadomo na pewno to, że kotka jest bardzo przestraszona, boi się wszystkiego. Prawdopodobnie została skrzywdzona przez człowieka. W schronisku bardzo źle się czuła, więc trafiła do domu tymczasowego Pani kierownik schroniska. Tam zaprzyjaźniła się z pieskiem.O inne koty jest odrobinę zazdrosna, ale może spokojnie mieszkać z drugim kotem.
Zori to bardzo miła i spokojna kotka, ale wciąż smutna. Lubi się
pieścić, sama zachęca do kontaktu. Trzeba jednak dać jej trochę
czasu, przez pierwsze dni w domu Zori ukrywała się po szafką. Teraz
chętnie wyleguje się na kanapie lub na parapecie okna
(zabezpieczonego).
Ma około roku, półtora. Jest wysterylizowana, odrobaczona i zaszczepiona. Potrzebuje troskliwego opiekuna.
Może to właśnie Ty?
Kontakt w sprawie adopcji: 691585094
|