|
Ta wiedza bardzo ułatwi nam
codzienne życie z Kotem. Na miłość i szacunek Kota trzeba sobie
zapracować. A można to zrobić bardzo łatwo – poznając i szanując jego
Kocią naturę i psychikę. Kocia psychika jest bardzo skomplikowana,
bardziej niż nam się zazwyczaj wydaje. Nie jest prawdą, że koty są
samotnikami, człowiek nie jest im potrzebny a przywiązują się tylko do
miejsca. Owszem, kot świetnie daje sobie radę w domu sam, nie zawsze
okazuje skończoną radość na nasz widok i jest związany z miejscem w
którym mieszka – tak jest uwarunkowany przez naturę. Ale od kiedy to
właśnie człowiek oswoił i udomowił Kota – zmienił Jego charakter i stał
się za Niego odpowiedzialny.
Po pierwsze Koty nie są
złośliwe, fałszywe czy wredne – Koty, jak również inne zwierzęta, nie
mają takich odczuć, nie znają takich pojęć. To człowiek personifikuje
Ich zachowanie, bo tak jest prościej. Kot nie może nam powiedzieć, że
coś jest nie tak. A raczej mówi, tylko my mamy problem z Jego
zrozumieniem. Więc Kocia inteligencja, polegająca głównie na wyciąganiu
wniosków i nauce z obserwacji, podpowiada mu, że akcja = reakcja. Jeśli
Kot, którego głaszczesz, zacznie poruszać ogonem – przestań Go głaskać,
nawet jeśli sam przyszedł po pieszczoty, nawet jeśli nadal leży na
Twoich kolanach, ogonem daje Ci znać, że już dość dotyku. Jeśli tego nie
zauważysz – może „capnąć” Cię zębami. Nie karć Go! Uprzedzał Cię! Nie
zrzucaj go z kolan, nie krzycz. On nadal może chcieć leżeć z Tobą, ale
nie chce być głaskany. Po prostu. Pamiętajcie – Kot nie jest zwierzęciem
karnym! Nie należy na Niego krzyczeć a już w żadnym wypadku bić! Wywoła
to agresję, załatwianie się poza kuwetą i całą lawinę innych problemów.
Kota uczy się korzystając z Jego naturalnych zdolności – konsekwencją i
wyciąganiem wniosków. Jeśli kot włazi uparcie na stół a Państwo sobie
tego nie życzycie – trzeba konsekwentnie i uparcie ściągać kota,
chwytając pewnie za skórę na karku i stawiając na ziemi mówiąc głośne i
zdecydowane NIE WOLNO. Z n-tym razem Kot się znudzi i
„załapie”. Jeśli kot zacznie załatwiać się poza kuwetą NIGDY
nie wolno wsadzić kotu nosa w odchody! Wyrządzicie Mu Państwo wtedy
ogromną krzywdę. Koty są zwierzętami z natury czystymi. Już małe Kocie
dziecko wie, że odchody trzeba zakopać. I o ile w przypadku małego Kota
nabrudzenie tu i ówdzie jest kwestią przypadku i uczenia się gdzie wolno
a gdzie nie wolno się załatwiać, o tyle u dorosłego Kota jest już
oznaką, że coś jest nie tak.
W przypadku małego Kota
proszę pozbierać siusie czy kupkę w papier i razem z Kociakiem włożyć do
kuwety – w ten sposób będzie się uczył gdzie jest miejsce na „te”
sprawy. Kuweta nigdy nie może stać w pobliżu misek! Zaburza to naturalną
równowagę u Kota: „tam gdzie się je, tam się nie załatwia”. Jeśli miski
i kuweta będą stały blisko, jest prawdopodobieństwo, że Kot zacznie
załatwiać się np. do swoich chrupek czy będzie próbował podgryzać żwirek
(dotyczy to zwłaszcza Kociąt). Jeśli dorosły Kot zaczyna brudzić nie w
tych miejscach w których trzeba, musimy zastanowić się głęboko, co jest
nie tak. Być może kuweta jest brudna? Może jest za mała? Być może
zmienił się żwirek i ten nowy Kotu nie odpowiada? Być może dosypaliśmy
czegoś pachnącego do kuwety (odkażacza)? A może kuweta stoi w łazience
obok pralki? Może gdy Kot się załatwiał, pralka zaczęła wirować? Kot się
przestraszył? Wtedy nie pójdzie już do tej kuwety. Kot kiedy się
załatwia czuje się najbardziej bezbronny, musi mieć spokój i czuć się
bezpieczny. Jeśli coś lub ktoś to zakłóci, wtedy zaczną się problemy.
Przecież każdy z nas idąc do toalety chce mieć poczucie prywatności,
czyż nie? Kot prosi o to samo. Jeśli nie jesteśmy w stanie doszukać się
żadnego powodu załatwiania się poza kuwetą, trzeba zabrać Kota do
weterynarza. Sikanie poza kuwetą, bardzo często świadczy o chorobie dróg
moczowych lub nerek. Potrzebna jest wtedy szybka pomoc
weterynarza. Te schorzenia są bardzo bolesne!
Co do samej kuwety, zawsze
warto kupić możliwie jak największą.
Pamiętajmy, że Kot próbuje się z
nami komunikować, mówić, że coś jest nie tak. Nie karćmy Go za to!
Spróbujmy się z Nim porozumieć.
Jeśli decydujecie się
Państwo na małe Kocię, miejcie proszę na uwadze, że bierzecie do domu
małe dziecko o niespożytych zasobach energii do zabawy i psocenia. Jeśli
możecie sobie na to pozwolić, maluchy bierzcie parami. Kociaki małe się
nudzą, jeśli są dwa, mniej rozrabiają, zajmują się sobą. Jeśli cenicie
sobie jednak stojące na półkach bibeloty, zdecydujcie się na kota
dorosłego – bibeloty będą bezpieczniejsze.
Tak, w pewnym skrócie, wygląda kilka
najważniejszych rad, które uszczęśliwią nas i naszego Kota. Za
zrozumienie Jego kociej natury i za dobrą opiekę, Kot odwdzięczy nam się
swoją obecnością, ufnym spojrzeniem w oczy, ciepłem futra i
uspokajającym nerwy mruczeniem. Nie ma nic przyjemniejszego niż zasypiać
słysząc mruczenie i czując ciepło naszego Kota. Przebywanie z Kotem
wzbogaca nasze życie, ubarwia je i czyni dużo weselszym. Opieka nad
Kotem nie rewolucjonizuje naszego życia, nie obarcza ogromnymi kosztami.
Pamiętając o tych paru ważnych rzeczach otrzymamy bardzo wiele, bardzo
małym kosztem.
Jeśli chcecie Państwo
miłości bezwarunkowej i tego by Wasz zwierzak non-stop był przy Was –
adoptujcie psa. Mimo wszystko, Kot jest indywidualistą i Jego natury już
nie zmienimy. Ale jeśli jesteście gotowi zrozumieć Kocią naturę, Kot
zmieni Wasze życie na lepsze a Jego miłość będzie
niezastąpiona. Ja nie wyobrażam sobie już życia bez Kotów, bez ich
niezauważalnej prawie obecności, bez Ich mruczącej miłości, bez zapachu
wygrzanego w słońcu futerka…
|